W królestwie piwa: Browar Stiegl

W drodze powrotnej z Chorwacji zatrzymalismy sie w Salzburgu (czy jak kto woli Solnogrodzie wg wikipedii). W programie mielismy bowiem wizyte w browarze chyba najpopularniejszego austriackiego piwa, czyli Stiegla. Oprocz muzeum, sklepu z ogromnym wyborem wszelakich piw i gadzetow i produkcji, znajduje sie tu jeszcze restauracja serwujaca tradycyjna austriacka kuchnie (czyli poza Kasnockerln nic dla…

Read More

Istria w kwietniu

Kwiecien mija jakos wyjatkowo szybko, wiec zanim sie skonczy szybko wrzucam troche zdjec z krotkiego wyjazdu na Polwysep Istria. Stacjonowalismy w miejscowosci Porec, w ktorej w sumie bylam juz jakies siedem lat temu, ale jakichs szczegolnych wspomnien poza lsniacym chodnikiem na starowce i super deserach w hotelu to nie mialam. Chodnik nadal lsni, turystow w…

Read More

W poszukiwaniu trufli

W minionym tygodniu spedzilam trzy dni w Chorwacji, a haslem przewodnim wycieczki byly trufle (grzyby, niestety nie czekoladki!). Po szesciu godzinach jazdy dotarlismy na polwysep Istria w okolice Buzet, a dokladniej do wsi Paladini. To wlasnie tam w latach 60. rodzina Karlic rozpoczela swoja przygode z truflami. Biale i czarne trufle znajdujace sie w pobliskich…

Read More

Verona: u Romea i Julii

Veronę wspominam równie upalnie jak Wenecję, a nawet jeszcze goręcej, że względu na brak licznych kanałów. Wszelkie fontanny czy lodziarnie były zbawieniem. W dniach takich jak dziś, kiedy to w drodze do pracy jest jakieś -15 stopni, marzą się znowu temperatury jak minionego lipca w Veronie. Mieszkałyśmy w hotelu Martini mieszczącym się niedaleko Verona Porta…

Read More

Dzień w Wenecji

Jest marzec. Zima znów zawitała do Tyrolu, a magisterka jakos nie chce sie pisac. Idealny moment na zalozenie bloga i powrót do pewnego gorącego, lipcowego dnia w Wenecji. Był to mój pierwszy raz w tzw. miescie na wodzie i to, co sie czesto o nim slyszy nie mialo przelozenia w rzeczywistosci. Nad kanalami nie smierdzialo,…

Read More